Szkoła Podstawowa w Szumowie
ul. Szkolna 14
18-305 Szumowo

tel. (86) 476 80 18
fax  (86) 476 90 86

e-mail: zsszumowo@wp.pl  
Godziny otwarcia sekretariatu: 7.30 - 15.30
Godziny otwarcia świetlicy: 7.00 - 16.00

"Na podstawie art.37.7 RODO informuję, że inspektorem ochrony danych (IOD) jest Pan Adam Korzuch, mail: korzuch@infoic.pl"

Nasza biblioteka

Biblioteka to kraina fascynacji!
Różnych książek tu bez liku
na drewnianym regaliku.
W bibliotece znajdziesz wszystko, czego chcesz:
mądrą bajkę, piękny wiersz … .
Można spotkać książki małe i duże,
Kolorowe jak podróże.
Biblioteka jest jak rzeka,
wciąż nas zachwyca i urzeka,
z jej książkami tak płyniemy w inny świat … .
w bibliotece są spotkania z autorami książek,
są konkursy, różne przedstawienia,
no i ciągle coś się zmienia.
Dzieci chętnie tu przychodzą!
Pracuje tu pani Lucynka
(wypożycza nam książki o Muminkach),
Dobrych rad nam zawsze udziela,
z radością nową książkę poleci … .
Bardzo kochają ją dzieci!
W bibliotece skarbów moc!
Można czytać całą noc!
W bibliotece wszystko jest!
Biblioteka jest THE BEST!

Autorka wiersza: Julia Kurek, klasa III b szkoła podstawowa

„Godzina pąsowej róży” – Maria Kriiger

Ostatnio przeczytałam niezwykłą książkę Marii Kriiger pt. „Godzina pąsowej róży”. Wzbudziła we mnie niezwykłe uczucia, dlatego postanowiłam   o niej opowiedzieć.

         Główną bohaterką utworu jest czternastoletnia Anda Szemiotówna. Uwielbia ona gimnastykę i pływanie. Pewnego dnia nastolatka przypadkowo przestawia wskazówki zegara iprzenosi się w inny wymiar czasowy. Na początku Anda nie wiedziała, co się dzieje. Dopiero ciotka Eleonora, która przemówiła z portretu, wyjaśniła jej tę sytuację. Anda, dowiedziawszy się, że cofnęła się w czasie o sto lat, nie mogła w to uwierzyć. Dziewczyna była zdumiona i przerażona, że teraz funkcjonuje w roku tysiąc osiemset osiemdziesiątym. Powoli uświadamia sobie wartość swojego poprzedniego życia i za wszelką cenę chce odnaleźć drogę powrotną.

         W tej historii najbardziej spodobał mi się nastrój, w jaki autorka wprowadza czytelnika. Zaciekawiły mnie obyczaje, tradycje i stroje polskiego społeczeństwa w dziewiętnastym wieku. Nie tylko tym zachwyca książka. Niezwykle interesujące są losy żartobliwej i wybuchowej Andy. Ogólnie powieść jest zabawna i czyta się ją bardzo szybko.

Cieszę się, że wypożyczyłam tę książkę ze szkolnej biblioteki. Wy również sięgnijcie po ten trochę zapomniany utwór Marii Kriiger. Serdecznie polecam.

Kinga Bączyk, kl. III c G

Rok szkolny 2017/2018

„Więcej niż klub” – Paweł Beręsewicz

           Książka  napisana przez Pawła Beręsewicza opowiada o dwóch kolegach, którzy pasjonowali się piłką nożną. Jeden z nich był fanem słynnego piłkarza – Messiego, a drugi – Ronaldo. Stąd wzięły się ich pseudonimy. Dodam, że obaj chłopcy grali w klubie piłkarskim Frutex Pięknogóra, gdzie wcześniej grał ojciec Messiego.

            Pewnego dnia do klasy przyszła nowa uczennica, Ewka, która została menadżerką przyjaciół. Klub zaczął się rozwijać. Niespodziewanie stała się rzecz straszna:  spłonęła fabryka Frutexu, głównego sponsora klubu. Przez to nieszczęście nie stać ich było na utrzymanie trenera, zakup paliwa do kosiarki i dowóz zawodników na mecze rozgrywane na innych stadionach. Załamana drużyna myślała, że to już koniec ich przygody z piłką. Po namowie Messiego, jego tata zgodził  się sponsorować klub. Trzeba dodać, że ten pan prowadził sklep Na rogu. Drużyna zmieniła więc nazwę na Frutex na rogu Pięknogóra. Jako trenera zatrudniono nauczyciela języka hiszpańskiego, który w młodości trenował w szkółce Barcelony razem z prawdziwym Messim. Odtąd drużyna odnosiła wiele zwycięstw i znajdowała się na szczycie tabeli. Na koniec sezonu na mecz przyjechał skaut Barcelony, kolega trenera Frutexu. Spodobała mu się gra Messiego, więc dał mu szansę wyjechać i trenować w słynnej szkółce dumy Katalonii. Tak oto spełniło się marzenie młodego piłkarza. Był on szczęśliwy, że otrzymał szansę na rozwój. Jednak okazało się, że życie potrafi płatać figle i nie wszystko jest tak proste, jak by się mogło wydawać.

            Polecam tę książkę wszystkim fanom futbolu. Na początku wydawało mi się, że będzie wyłącznie o piłce nożnej, ale później pojawiły się inne wątki, dzięki którym powieść jest ciekawa i przyjemnie ją się czyta.

Dominik Łuniewski, kl. VII

Rok szkolny2017/2018

,,Kubuś Puchatek''

  Pewnego dnia Kubuś Puchatek zobaczył, że w swojej spiżarni nie ma już ani jednego słoika miodu. Postanowił przejść się do swojej przyjaciółki Królowej Pszczół, aby wziąć trochę miodu. Kiedy tam zaszedł, Królowej nie było, a na drzwiach widniał napis ,,Wrócę o 14:00. Jestem u Sowy". Kubuś nie chciał czekać, ponieważ było dopiero południe. Udał się więc do Sowy. Królowa i Sowa rozmawiały o tym, że na przykład przy dołku z piaskiem, gdzie bawi się maleństwo można by było zbudować niewielki plac zabaw. Kubuś zapukał do drzwi. Sowa otworzyła mu:

 - Dzień dobry Kubusiu.- powiedziała Sowa.

 - Dzień dobry.- odpowiedział Puchatek.- Czy zastałem Królową?

 - Tak. Jest w środku. Zapraszam.- powiedziała uprzejmie Sowa.

 Kubuś wszedł do środka. Na krześle przy stole siedziała Królowa. Puchatek ukłonił się i powiedział:

 - Przyszedłem zapytać czy masz u siebie trochę miodu.

-Mam, a skończył ci się?- zapytała. - Tak. Dziś na śniadanie zjadłem ostatni słoik, a wiesz, że dużo jadam na śniadanie.

- Dobrze. Już miałam wychodzić. Chodźmy.- I ruszyli w stronę drzwi.

-Do widzenia!- powiedzieli  i razem wyszli.

Kiedy tak sobie szli, coś zwróciło ich uwagę. W krzakach coś się ruszało i nie wyglądało to na małe zwierzątko, lecz na coś większego. Zbliżyli się. Kubuś nie chciał wyjść na tchórza, więc zajrzał bez namysłu za krzaki i zobaczył Tygryska.

 - Co ty tu robisz Tygrysku?- zapytał.

 - Dziś rano szedłem do sklepu po cukierki i niosłem w ręku klucz do domu. Nagle pod nogi wskoczyła mi żaba,  a jak ją zobaczyłem to podskoczyłem, a kluczyk wypadł mi z ręki i wpadł w te krzaki. -wytłumaczył Tygrysek.

 - Zaraz pomożemy ci go znaleźć.- powiedziała Królowa.- Znam taką panią Mrówkę i jej dzieci, oni na pewno pomogą znaleźć kluczyk, bo są tak małe, że wejdą w każdą szczelinę.

- Dziękuję.- powiedział Tygrys.- Nie wiem co bym bez was zrobił.

 - Nie ma za co.- odpowiedzieli Królowa i Puchatek.- Jesteśmy po to, żeby pomagać!      Królowa sięgnęła po telefon i zadzwoniła do pani Mrówki. Opowiedziała o sytuacji jaka się wydarzyła i wyjaśniła gdzie.

- Zaraz przyjdą- powiedziała.

 - To dobrze.- odparł uradowany Tygrysek.- Dobrze że mam takich przyjaciół.\

            Nim się obrócili, zobaczyli idące mrówki. Wyglądały jak wojsko, było ich tyle, że z pewnością znajdą klucz Tygrysa.

 - Dobrze , że jesteście!- krzyknął Tygrysek.

 - Jesteśmy.- odpowiedziały.- Gdzie mamy szukać klucza?

 - Tu w tych krzakach.- powiedział.

I mrówki wzięły się do roboty. W ekspresowym tempie znalazły klucz i oddały go właścicielowi.

-Och, nie wiem jak mam wam dziękować.

 -Nie mam za co. Cieszymy się, że mogłyśmy pomóc.

 I gromada małych pomocników ruszyła w stronę mrowiska.

 -Dobra, wracajmy do domu Królowo.- powiedział Puchatek.- Zbliża się pora obiadu, a ja nadal nie mam miodu.

Pożegnali się i ruszyli w stronę uli. Na zegarku Puchatka, który dostał od Kłapouchego na urodziny, wybiła godzina 13:00. Kiedy zaszli do uli, Królowa dała mu miód i Kubuś ruszył do swojej chatki. Podczas drogi rozmyślał o różnych rzeczach. Kiedy doszedł do domu na ziemi leżała kartka z napisem ,,Zaproszenie''. Kubuś podniósł kartkę i przeczytał: ,,Drogi Kubusiu Puchatku zapraszam Cię serdecznie na koncert, który będzie jutro wieczorem przy Stawiku Hipopotamów, Twój przyjaciel Krzyś''. Kubuś tak bardzo ucieszył się z zaproszenia, że kompletnie zapomniał o obiedzie. Od razu zajrzał do szafy i szukał odpowiedniego ubrania na koncertowy wieczór.

-Wiem, zadzwonię  do Mamy Kangurzycy, ona zna się na modzie. Na pewno mi pomoże.

 Za kwadrans do drzwi zapukała Kangurzyca i pomogła dobrać Kubusiowi odpowiedni strój.

 -W takim ubraniu będziesz wyglądał jak prawdziwy dżentelmen.- powiedziała z uśmiechem Kangurzyca.

 -Dziękuję, że pomogłaś dobrać mi odpowiedni strój.

 -Nie ma za co.- odpowiedziała.- Do zobaczenia na koncercie.

 I tak nadszedł dzień koncertu. Przy stawie rozstawiono scenę i inne dekoracje. Aktorzy, którzy przyjechali, aby wystąpić przygotowywali się za kurtyna sceny. Wieczór był bardzo ciepły. Około godziny 19:00 zaczęli schodzić się pierwsi goście. Kubuś przyszedł w towarzystwie Tygryska i Prosiaczka. Wszyscy byli elegancko ubrani. Zaczął się koncert i wszyscy usiedli na rozstawionych krzesełkach. Koncert był cudowny. Śpiewali piękne piosenki i grali zabawne kabarety. Na koniec zaproszono wszystkich do wspólnej zabawy. Kiedy wszystko dobiegło końca Kubuś, Tygrysek i Prosiaczek wracali razem do domu, Prosiaczek powiedział:

-To był wspaniały koncert.

 -Nigdy na takim nie byłem.- powiedział Tygrysek.

 -To był niezapomniany dzień.- powiedział Puchatek i poszli do swoich domów.

Autorka opowiadania: Patrycja Bagińska, klasa II a G

Rok szkolny 2017/2018

„Kwiat kalafiora” – Małgorzata Musierowicz

Ta książka bardzo mi się spodobała, ponieważ bohaterka - Gabrysia – przeżywa wiele śmiesznych oraz smutnych przygód. Dziewczyna uczy się, jak być dobrą dla innych, zaprzyjaźnia się ze swoją dokuczliwą sąsiadką oraz zakłada Grupę Dyskusyjną „ESD”.

            Gabriela  ma trzy siostry: Idę, Natalię i Patrycję, mamę, która ciężko chorowała oraz ciągle czytającego książki tatę.

            Polecam  tę powieść, ponieważ przedstawia ludzkie wady i zalety oraz jest bardzo zabawna.

Bartosz Bagiński, klasa VI a

Rok szkolny  2017/2018

„Mała księżniczka” - Frances Hudgson Burnett

Witam! Mam na imię Weronika i chciałabym zachęcić Was do przeczytania książki Frances Hudgson Burnett pt. „Mała księżniczka”. Jest to poruszająca powieść, wielokrotnie filmowana i wystawiana w teatrze. Akcja toczy się w Londynie. Główna bohaterka – Sara przyjeżdża do tamtejszej elitarnej szkoły z pensjonatem. Dziewczynka jest kulturalna i dobrze się uczy. Pochodzi ona z bogatej rodziny. Jej ojciec, który samotnie wychowuje córkę,  posiada kopalnię diamentów. Niestety niespodziewanie wszyscy dowiadują się o jego  śmierci. Sara zostaje sierotą, bez dotychczasowego bogactwa. Od tej chwili dyrektorka pensjonatu traktuje ją bardzo źle. Bez wahania wyrzuca dziewczynkę ze szkoły i zatrudnia ją w charakterze służącej. Sara zamieszkuje na poddaszu  w brudnej i  ciemnej izbie. Jak potoczą się dalsze losy głównej bohaterki? Przeczytajcie i dowiedzcie się sami!

Weronika Gwardiak, klasa III b G

Rok szkolny 2017/2018